Wolf Witch
the fae grotto Na skrzyżowaniu dróg stoi w mroku mały posąg, o tam, gdzie ścieżka znika w lesie. Posąg kobiety, jej oczy lśnią, nawet jeśli jej twarz wykuto w kamieniu. Tutaj ludzie przynoszą ofiary, aby ułagodzić zimę – a wraz z nią wilki. I tutaj Wilcza Wiedźma snuje swą opowieść…
by Mal

Zimny twardy głaz smutku przygniata wilka do ziemi. Boli. Bardzo boli, kiedy świat mknie do przodu, a ja wciąż trawię dawne urazy, dawne nieszczęścia i dawne klątwy.

Chciałabym chociaż raz stwierdzić, że moje przecież nie tak złe życie nie było nigdy porażką, że ukształtowało mnie taką jaka jestem teraz, i że to jest dobre. Że nie byłabym wilkiem, a przynajmniej nie tym gwiezdnym, nie tym wiedźmim, gdybym nie przeżyła strachu i śmierci, krwi i straty.

Ale głazy mają to do siebie, że trudno je przesunąć, gdy są naprawdę ciężkie.

Author Profile

Mal
Latest entries

Comments are closed.