Wolf Witch
the fae grotto Na skrzyżowaniu dróg stoi w mroku mały posąg, o tam, gdzie ścieżka znika w lesie. Posąg kobiety, jej oczy lśnią, nawet jeśli jej twarz wykuto w kamieniu. Tutaj ludzie przynoszą ofiary, aby ułagodzić zimę – a wraz z nią wilki. I tutaj Wilcza Wiedźma snuje swą opowieść…
by Mal

Podczas rozmów na artystycznym discordzie wypłynął temat gier przeglądarkowych.

A ja, jakże niepomna, jak źle na mnie działa nostalgia, opowiedziałam moim przyjaciołom-artystom o Nightwood.

A cóż to, a cóż to? Kawałek mojego życia, mimo, że trwał tylko rok. Aura grozy, niebezpieczeństwa i bezinteresownej przyjaźni, którymi się otaczałam. Smoki… smoki! Ah, jak ja kochałam te bestyje.

Nightwood już nigdy nie powróci.

Ale ze mną na zawsze pozostanie “mhrok i usz”, “torczenie” i “lochy”. I aż mi smutno.

Śpij spokojnie, Nocny Lesie. Wiele osób, takich jak ja, nostalgicznych wilków, pamięta i nie zapomni. Pieśń Rzeźnika z Blaviken będzie zawsze rozbrzmiewała nad ruinami świątyni Isztar.


by Mal

Zimny twardy głaz smutku przygniata wilka do ziemi. Boli. Bardzo boli, kiedy świat mknie do przodu, a ja wciąż trawię dawne urazy, dawne nieszczęścia i dawne klątwy.

Chciałabym chociaż raz stwierdzić, że moje przecież nie tak złe życie nie było nigdy porażką, że ukształtowało mnie taką jaka jestem teraz, i że to jest dobre. Że nie byłabym wilkiem, a przynajmniej nie tym gwiezdnym, nie tym wiedźmim, gdybym nie przeżyła strachu i śmierci, krwi i straty.

Ale głazy mają to do siebie, że trudno je przesunąć, gdy są naprawdę ciężkie.


by Mal

Dzisiaj wieje. Bardzo. Ciska mną i psem po krzakach.
Pies ma to w nosie swym wilgotnym. Ja przeciwnie, ubrana w lekką kurtałkę, czuję każde ukąszenie wiatru.
Gałęzie skrzypią, drzewa uginają.

I to też jest zapowiedź wiosny.


by Mal

Wiosna. Muśnięta niedowierzaniem i uniesieniem brwi. Czy to możliwe, że teraz? I aż boję się mieć nadzieję…

Ale tak. Pierwsze bazie nieśmiało unoszą puchate głowy ku słońcu, które też odważniej podryguje na niebie. I ten zapach. Nie można go pomylić z niczym innym. Wiosna pachnie jak odrodzenie, młodość, zapomniane piosenki, które nagle przychodzą kilkoma nutami do głowy. Pachnie niczym woda i deszcz, niczym skok przez kałużę i zrzucanie czapki z głowy, po raz pierwszy od bardzo dawna.

Czyżby wiosna? Kobieto wątłej wiary…


by Mal

Jesteśmy wilkami mrocznych kniei, łowcami zimnego księżyca
Zasypiamy, wtulone w swoje futro, zagubione podróżniczki z innego świata
Gwiazdy zniewalają nas srebrzystym ogniem, dają siłę, byśmy mogły biec
Biec, biec, w poszukiwaniu życia, które mogłybyśmy spędzić razem

Tutaj… teraz…
Serce wilka skute lodem
Ciemność nieprzenikniona w komnatach jej duszy…


by Mal

Gdzieś we mnie jest kolec. Niczym włoski gwiazdnicy, drażniący moje nerwy.

Wspomnienia nie chcą odejść, wkradają się potajemnie w każdą chwilę szczęścia, wgryzają się ostrymi szponami, porywają mnie na falach niepokoju.

Nie chcę.

Nie mogę.

Atakują mnie okrutne drzazgi przeszłości, nie dopuszczając tego, co dobre do głosu.

Mam ochotę zgnieść je w dłoni, jak przejrzały owoc. Precz. PRECZ.


by Mal

Słońce budzi mnie, rozlewając się światłem po naznaczonym deszczem świecie, wgryzając się pomarańczem w stare budynki. Noc odchodzi, zatapiając się w nicość, z obietnicą powrotu na ustach. I kocham ten moment pomiędzy atramentową ciemnością a jasnym brzaskiem. Kiedy jedynym dźwiękiem jest spokojne mruczenie kota, ciche pazury wbijają się w poduszkę.Kiedy moje oczy, na wpół przymknięte, śnią na jawie.


by Mal

Ciemne, lodowe pasaże, niekończące się korytarze, tak rozległe, że nasze oczy nie mogą objąć ich w całości, hale wiecznego mrozu.

Otchłanie pod naszymi stopami, głębokie i ciemne, marznące powietrze dostaje się do naszych płuc, nasz głos odbija się echem od białych ścian, od lodowych płaszczyzn krainy mroku.

Dotrzeć do serca tego miejsca.

Nawet jeśli wiemy, że zajmie nam to eony.


by Mal

A dlaczego pewna łowczyni chichota po nocy jak opętana, aż przerażony kot chowa się pod kołdrę i tylko oczy świecą mu na zielono?

Dlaczego ma uśmiech niczym księżyc o kształcie banana?

Otóż, drodzy ludzieńkowie, winą obarczam…

Dobry Omen

Książka wywołuje bolesne skurcze mięśni brzucha – powinno to ostrzeżenie znajdować się na obwolucie.

Apokalipsa nadchodzi, chowajcie dzieci, chowajcie zwierzęta, chowajcie Azirafale!


by Mal

Cóż… każdego z nas czasami ciągnie do nieznanego 🙂

 

Zodiac Sign: Aries | Taurus | Gemini | Cancer | Leo | Virgo | Libra | Scorpio | Sagittarius | Capricorn | Aquarius | Pisces

Myers-Briggs: ESFP | ISFP | ESTP | ISTP | ESTJ | ISTJ | ESFJ | ISFJ| ENFJ | INFJ | ENFP | INFP | ENTP | INTP | ENTJ | INTJ

Four Temperaments: Sanguine| Melancholic | Choleric | Phlegmatic

Celtic Zodiac: Birch (The Achiever) | Rowan (The Thinker) | Ash (The Enchanter) | Alder (The Trailblazer) | Willow (The Observer) | Hawthorn (The Illusionist) | Oak (The Stabilizer) | Holly (The Ruler) | Hazel (The Knower) | Vine (The Equalizer) | Ivy (The Survivor) | Reed (The Inquisitor) | Elder (The Seeker)

Soul Type (one test): Hunter | Caregiver | Creator | Thinker | Helper | Educator | Performer | Leader | Spiritualist

Hogwarts House: Gryffindor | Hufflepuff | Ravenclaw | Slytherin

Alignment: Lawful Good | Neutral Good | Chaotic Good | Lawful Neutral| True Neutral | Chaotic Neutral |Lawful Evil | Neutral Evil | Chaotic Evil

Dark Triad: Psychopathy | Machiavellianism | Narcissism

The Animal in You: Lion | Tiger | Dolphin| Bear | Wild Cat | Fox | Weasel | Badger | Dog | Otter | Wolf | Sea Lion | Wild Dog | Walrus | Gorilla | Deer | Rhinoceros | Hippo | Sable | Horse | Sheep | Mountain Goat | Warthog | Zebra | Baboon | Elephant | Bison| Giraffe | Cottontail | Mole| Bat | Porcupine| Beaver | Prairie Dog | Shrew | Mouse | Eagle | Rooster | Owl | Swan | Peacock | Vulture | Penguin | Crocodile | Snake

Life Path Number:1| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8| 9 | 11 | 22

Rosenberg Self Esteem Scale: 0 | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14| 15 | 16| 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30

Brain Lateralization Test: Left | Right | Equal Hemispheres